wtorek, 22 maj 2012 › Przejdź do portalu Sanctus.pl

     INTERNETOWA  KSIĘGARNIA   KATOLICKA   >> SANCTUS <<

Henryk Sienkiewicz

Listy Tom III

Część trzecia

Cena: 14700


Państwowy Instytut Wydawniczy prezentuje pierwsze zbiorowe wydanie listów Henryka Sienkiewicza. Przynosi ono korespondencję w dużej mierze niedrukowaną, stanowiącą bezcenne źródło informacji o biografii pisarza. Pisane z prawdziwym artyzmem, pełne uroku stanowią integralną część twórczości laureata Nobla, wzbogacają o nowe utwory, odkrywane spod pseudonimów dzięki wskazówkom zawartym w listach.
To już trzeci tom Sienkiewiczowskiej epistolografii, zawiera on około 800 listów kierowanych do 180 adresatów, wśród których są postaci tej rangi, co Maria  Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Ignacy Paderewski, Henryk Siemiradzki i wiele innych równie znakomitych osób. Wszystkie listy posiadają staranną oprawę edytorską, wyposażone są w biogramy adresatów i komentarze wyjaśniające zawartość korespondencji, a także szczegółowe indeksy. Obfity materiał ilustracyjny zawiera trudno dostępne podobizny adresatów i fotografie miejsc, w których Sienkiewicz bywał.
Tomy I i II tej edycji ukazały się w latach 1977 i 1996.

Listy opracowała, wstępem i przypisami opatrzyła Maria Bokszczanin

Tom III obecnego wydania, zawierający ok. 695 listów do ok. 178 adresatów, w układzie alfabetycznym od Karola Potkańskiego do Artura Sienkiewicza, jest – jak się wydaje – materiałem wystarczającym, by na jego podstawie można się było pokusić o nakreślenie związków Sienkiewicza z kolejnymi środowiskami: dziennikarzy, uczonych, pisarzy, ludzi teatru, artystów, lekarzy, działaczy społecznych i politycznych, a także tłumaczy jego dzieł na języki obce w okresie światowej sławy pisarza.


Zobacz inne książki autora: Henryk Sienkiewicz

oprawa: twarda obwoluta
format: 12x17,5
liczba stron: 684, ilustracje czarno-białe

Recenzje:

List do Karola Potkańskiego
Tom III, część trzecia

[Nervi], 28 II [18]93

     Kochany Panie! –
     Nervi przechodzi imaginację. Ciepło, jasno, chodzi się bez letniego paltota, wszędy kwitną jabłonie, migdały, brzoskwinie, zatrzęsienie pomarańcz i cytryn, i pinii – morze pyszne, słowem, rozkosz. Nie potrzebuję mówić, jak na takim tle wygląda panna Marynuszka. –
     Powiedziałem tym paniom, że przyjedziecie do Rzymu z Kociem, za co bardzo dziękują, więc Cavalleria Polonica nie pozwala ani się nawet nomyślać. O terminie dam znać. –
     Do Kocia mam dwie prośby, raz, by, jeśli wiersz nasz (tj. mój i p. Marynuszki) był już drukowany w „Świecie”, przysłał mi go tutaj pod adresem Nervi, Eden-Hótel, via Gênes – a po wtóre, by jakimś sposobem przesłał ten adres Fałatowi. Fałat w Krakowie przyrzekł przysłać kartkę do albumu p. Marynuszki, chciał tylko dokładny adres p. Wołodkowiczowej. –
     Zostaniemy tu tak długo, jak będzie można, tj. dopóty, dopóki pan Wołod[kowicz] nie zacznie nalegać na te panie o przyjazd do Rzymu. Ale on jeszcze jest w Cannes, więc zejdzie parę tygodni. –
     Panu Ludwikowi powiedz Pan, żeby koniecznie wstąpił do Nervi, bo naprawdę bardzo piękne.
     Dostałem w darze cztery krawaty paryskie, przechodzace granicę pojemności ludzkiego umysłu. Wiem, komu to piszę. Gdyby Lubicz posiadał choć taki jeden, Kraków zacząłby ściągać tłumy z całej Europy. –
     Uściśnięcie serdeczne dłoni Panu i całemu Homowi.

Henryk Sienkiewicz

 

Opinie Klientów:

Dodaj swój komentarz:

Podaj wynik dodawania: 6 + 0= (zabezpieczenie antyspamowe)

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również: