Marcin Dybowski
W obronie czci do Najświętszego Sakramentu przeciwko Komuni Świętej do ręki
Cena: 3700zł
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że próby wprowadzenia Komunii świętej "do ręki" są krokiem na drodze do zaprzeczenia prawdzie o rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii. Należy się temu zdecydowanie przeciwstawiać, zgodnie z wolą Jana Pawła II "kochajcie Jezusa obecnego w Eucharystii...".
liczba stron: 378
oprawa: miękka
format: 14 x 20
Recenzje:
Fragment ksiażki - Uwagi wstępne
Dla niektórych katolików nie ma większego znaczenia, jak będą otrzymywać Komunię świętą: w sposób tradycyjny, czy - jak zwykłą rzecz - do ręki.
Według słów ks. Piotra Skargi:
(...) W tym Sakramencie już nie, jako w innych, dary są Boskie, ale sam w nim jest Pan darów, Jezus, Bóg nasz, szczera i prawdziwa obecność Jego, musi się na sercu zdumiewać, a usta zamykać, i jako Eliasz widząc Pana Boga w jaskini, płaszczem twarz pokrywać. Bo wielkość majestatu nieogarniona pogromi nas, i rozum pomiesza, i mowę odejmie, i człowieka zdumiałym i ledwie czującym uczyni. (...) Nauczże nas, Panie, jak o tym Sakramencie mówić mamy, jakoś Ty Kościół Twój nauczył i Ducha prawdy jemu dał. Bądź w uściech naszych, abyśmy Duchem kościelnym mówili, a w głębokości tych tajemnic Twoich nie potonęli: a to się godzi powiedzieć, i do wiadomości wybranych Twoich przynieść, jako mi mówić potrzeba ku zbudowaniu owiec i ludu Twego, i ku wielkiej chwale Twojej.
W kwestii tej nie chodzi więc tylko o sam majestat Komunii świętej, ale także o nasze zbawienie, sprawa bowiem dotyczy naszej religijności, tego czy trwamy nie tylko w samej Prawdzie, lecz czy w prawdziwy sposób oddajemy Jej cześć. Czy w naszym życiu opieramy się na fundamencie bez którego nie ma życia wiecznego?
To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.
Zobacz inne książki autora: Marcin Dybowski
Dla niektórych katolików nie ma większego znaczenia, jak będą otrzymywać Komunię świętą: w sposób tradycyjny, czy - jak zwykłą rzecz - do ręki.
Według słów ks. Piotra Skargi:
(...) W tym Sakramencie już nie, jako w innych, dary są Boskie, ale sam w nim jest Pan darów, Jezus, Bóg nasz, szczera i prawdziwa obecność Jego, musi się na sercu zdumiewać, a usta zamykać, i jako Eliasz widząc Pana Boga w jaskini, płaszczem twarz pokrywać. Bo wielkość majestatu nieogarniona pogromi nas, i rozum pomiesza, i mowę odejmie, i człowieka zdumiałym i ledwie czującym uczyni. (...) Nauczże nas, Panie, jak o tym Sakramencie mówić mamy, jakoś Ty Kościół Twój nauczył i Ducha prawdy jemu dał. Bądź w uściech naszych, abyśmy Duchem kościelnym mówili, a w głębokości tych tajemnic Twoich nie potonęli: a to się godzi powiedzieć, i do wiadomości wybranych Twoich przynieść, jako mi mówić potrzeba ku zbudowaniu owiec i ludu Twego, i ku wielkiej chwale Twojej.
W kwestii tej nie chodzi więc tylko o sam majestat Komunii świętej, ale także o nasze zbawienie, sprawa bowiem dotyczy naszej religijności, tego czy trwamy nie tylko w samej Prawdzie, lecz czy w prawdziwy sposób oddajemy Jej cześć. Czy w naszym życiu opieramy się na fundamencie bez którego nie ma życia wiecznego?
To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.
Zobacz inne książki autora: Marcin Dybowski
Dodaj swój komentarz:
Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również:
-
Znaki święte
300zł
-
Dzienniczek - oprawa miękka
3200zł
-
Duch liturgii
1990zł





Opinie Klientów: