Roberto de Mattei
Dyktatura relatywizmu
Cena: 2400zł
Nowa książka autora "Krzyżowca XX wieku". Tym razem m.in. o tym, jak przeciwstawić się dyktaturze relatywizmu. Dyktatura relatywizmu to w swych ostatecznych konsekwencjach odrzucenie świata rozumu i wzgardzenie łaską Bożą. Po drodze rezygnuje się najpierw z wiary i praw Boskich, potem praw wpisanych w ludzką naturę, by wreszcie pozbyć się samej filozofii, która stawia pytania o prawdę i sens bytu.
liczba stron: 134
oprawa: miękka
format: 125x195
Recenzje:
Spis treści:
WPROWADZENIE
Rozdział I. Sekularyzacja i odpowiedzialność chrześcijan
Rozdział II. Dyktatura relatywizmu
Rozdział III. Relatywizm instytucji międzynarodowych
Rozdział IV. Laicyzm i religia z perspektywy Europy
Rozdział V. Wolności zagwarantowane
Rozdział VI. Wolność a liberalizm
Rozdział VII. Dziesięć tez na temat religii i społeczeństwa
Posłowie – Sławomir Skiba
Sylwetka Autora
Indeks
Fragment tekstu:
Rozdział I
Sekularyzacja i odpowiedzialność chrześcijan
W swoich rozważaniach chciałbym, wychodząc od doświadczenia historyka analizującego czasy współczesne, skupić się na zjawisku „dyktatury relatywizmu”, które w ten właśnie sposób okreœlił kardynał Ratzinger w homilii podczas mszy Pro eligendo Romano Pontifice 18 kwietnia 2005 roku.
Chrześcijaństwo narodziło się jako doktryna oparta na prawdzie absolutnej. Nasz Pan powiedział do apostołów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16). Misja, którą Jezus powierzył apostołom i ich następcom, polega na przekazywaniu integralnego przesłania o prawdzie i zbawieniu: „Kto uwierzy, będzie zbawiony; kto nie uwierzy, będzie potępiony”.
Przesłanie to ze swej natury powinno być głoszone metodami pokojowymi, w relacji człowiek – człowiek, ponieważ samo chrześcijaństwo jest religią, która odwołuje się do ludzkiego wnętrza i sumienia i nie może być narzucana siłą. „Nikt nie powinien być siłą zmuszony, by wierzyć”. A zatem, jak podkreśla św. Augustyn, nie wolno do wiary zmuszać, ponieważ wiara jest aktem wolnej woli. Takie zresztż zawsze było nauczanie Kościoła.
W pierwszych wiekach ery chrześcijańskiej uczniowie Jezusa Chrystusa nie korzystali ze wsparcia legionów rzymskich przy głoszeniu Ewangelii, wręcz przeciwnie: stali w opozycji do władzy cesarskiej i głosili wiarę swoim słowem, przykładem, wreszcie męczeństwem. Gdy już upadł kult bóstw pogańskich, filozofia ewangeliczna zatriumfowała w społeczeństwie, które zaczęło się określać jako „Christianitas”, stając się pierwszą w dziejach ludzkich zbiorowością poddaną dwóm odrębnym rodzajom władzy: religijnej i politycznej. Chrześcijaństwo całkowicie przemieniło zwyczaje i stosunki społeczne, dokonało transformacji ludzkiej mentalnoœci, co znalazło swój wyraz w prawach i instytucjach średniowiecznego świata.
Ewangelizacja jest działaniem skierowanym ku wnętrzu człowieka i odwołuje się do głębi serca, a za pośrednictwem jednostek kształtuje całe społeczeństwo. Przykazanie „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 22,39) uwypukla tę prawdę w odniesieniu do człowieka. Tenże człowiek, jako istota z natury społeczna, jest powołany do miłowania tych, którzy go otaczają, a także dzielenia się z nimi dobrami, przede wszystkim duchowymi, które posiada, jak również ideałami, które wyznaje. Ponadto, nakaz Pana, który polecił zanieść Ewangelię wszystkim narodom (Mt 28,19), oznacza, że to działanie musi być ukierunkowane nie tylko na pojedyncze dusze, ale na wszystkie narody ziemi.
Zobacz inne książki autora: Roberto de Mattei
WPROWADZENIE
Rozdział I. Sekularyzacja i odpowiedzialność chrześcijan
Rozdział II. Dyktatura relatywizmu
Rozdział III. Relatywizm instytucji międzynarodowych
Rozdział IV. Laicyzm i religia z perspektywy Europy
Rozdział V. Wolności zagwarantowane
Rozdział VI. Wolność a liberalizm
Rozdział VII. Dziesięć tez na temat religii i społeczeństwa
Posłowie – Sławomir Skiba
Sylwetka Autora
Indeks
Fragment tekstu:
Rozdział I
Sekularyzacja i odpowiedzialność chrześcijan
W swoich rozważaniach chciałbym, wychodząc od doświadczenia historyka analizującego czasy współczesne, skupić się na zjawisku „dyktatury relatywizmu”, które w ten właśnie sposób okreœlił kardynał Ratzinger w homilii podczas mszy Pro eligendo Romano Pontifice 18 kwietnia 2005 roku.
Chrześcijaństwo narodziło się jako doktryna oparta na prawdzie absolutnej. Nasz Pan powiedział do apostołów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16). Misja, którą Jezus powierzył apostołom i ich następcom, polega na przekazywaniu integralnego przesłania o prawdzie i zbawieniu: „Kto uwierzy, będzie zbawiony; kto nie uwierzy, będzie potępiony”.
Przesłanie to ze swej natury powinno być głoszone metodami pokojowymi, w relacji człowiek – człowiek, ponieważ samo chrześcijaństwo jest religią, która odwołuje się do ludzkiego wnętrza i sumienia i nie może być narzucana siłą. „Nikt nie powinien być siłą zmuszony, by wierzyć”. A zatem, jak podkreśla św. Augustyn, nie wolno do wiary zmuszać, ponieważ wiara jest aktem wolnej woli. Takie zresztż zawsze było nauczanie Kościoła.
W pierwszych wiekach ery chrześcijańskiej uczniowie Jezusa Chrystusa nie korzystali ze wsparcia legionów rzymskich przy głoszeniu Ewangelii, wręcz przeciwnie: stali w opozycji do władzy cesarskiej i głosili wiarę swoim słowem, przykładem, wreszcie męczeństwem. Gdy już upadł kult bóstw pogańskich, filozofia ewangeliczna zatriumfowała w społeczeństwie, które zaczęło się określać jako „Christianitas”, stając się pierwszą w dziejach ludzkich zbiorowością poddaną dwóm odrębnym rodzajom władzy: religijnej i politycznej. Chrześcijaństwo całkowicie przemieniło zwyczaje i stosunki społeczne, dokonało transformacji ludzkiej mentalnoœci, co znalazło swój wyraz w prawach i instytucjach średniowiecznego świata.
Ewangelizacja jest działaniem skierowanym ku wnętrzu człowieka i odwołuje się do głębi serca, a za pośrednictwem jednostek kształtuje całe społeczeństwo. Przykazanie „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 22,39) uwypukla tę prawdę w odniesieniu do człowieka. Tenże człowiek, jako istota z natury społeczna, jest powołany do miłowania tych, którzy go otaczają, a także dzielenia się z nimi dobrami, przede wszystkim duchowymi, które posiada, jak również ideałami, które wyznaje. Ponadto, nakaz Pana, który polecił zanieść Ewangelię wszystkim narodom (Mt 28,19), oznacza, że to działanie musi być ukierunkowane nie tylko na pojedyncze dusze, ale na wszystkie narody ziemi.
Zobacz inne książki autora: Roberto de Mattei
Dodaj swój komentarz:
Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również:
-
Spustoszona winnica
3500zł
-
Apologetyka pastoralna
2900zł
-
Człowiek, który był Czwartkiem
1990zł





Opinie Klientów: