Paul OSullivan OP
Sekret spowiedzi i cuda spowiedzi
Cena: 1470zł
Jest to z pewnością najbardziej intrygująca i urocza książka, kiedykolwiek napisana na temat spowiedzi. Ojciec Paul O’Sullivan podaje na stronach tej istnej perełki cały szereg prawdziwych historii dotyczących spowiedzi, a ponadto – cytaty na temat spowiedzi z Pisma Świętego oraz z dzieł świętych okresu wczesnego Kościoła. Wie-le z jego opowiadań mówi o niekatolikach, pokazując, jak dalece spowiedź zyskała podziw u samych protestantów. Autor łączy te wszystkie elementy, by dowieść, że spowiedź pochodzi od samego Chrystusa Pana, że obdarowuje ona serce i duszę nową odwagą i młodością ducha.
Sekret spowiedzi ukazuje, że Bóg dał nam bardzo praktyczne i skuteczne lekarstwo na każdą chorobę dotykającą ludzką duszę. Książka ta odkrywa jeden z prawdziwie wielkich „sekretów” wiary katolickiej. Opi-suje z wielkim ciepłem i miłością sakrament pojednania, ten duchowy balsam, gdzie Bóg zarówno wychowuje wielkich i hero-icznych świętych, jak i prowadzi niezliczo-nych „zwykłych” wierzących, ku niezwykłej czystości serca w życiu doczesnym oraz ku wiecznej nagrodzie nieba w przyszłym.
Odsłania wielka siłę i pociechę pochodzącą z sakramentu pojednania
Zgoda Władz Kościelnych: Nihil obstat, Imprimatur
Sekret spowiedzi ukazuje, że Bóg dał nam bardzo praktyczne i skuteczne lekarstwo na każdą chorobę dotykającą ludzką duszę. Książka ta odkrywa jeden z prawdziwie wielkich „sekretów” wiary katolickiej. Opi-suje z wielkim ciepłem i miłością sakrament pojednania, ten duchowy balsam, gdzie Bóg zarówno wychowuje wielkich i hero-icznych świętych, jak i prowadzi niezliczo-nych „zwykłych” wierzących, ku niezwykłej czystości serca w życiu doczesnym oraz ku wiecznej nagrodzie nieba w przyszłym.
Odsłania wielka siłę i pociechę pochodzącą z sakramentu pojednania
Zgoda Władz Kościelnych: Nihil obstat, Imprimatur
liczba stron: 120
oprawa: miękka
format: 108x168
Recenzje:
Spis treści:
Część pierwsza – Sekret spowiedzi
1. Czy spowiedź została wprowadzona przez biskupa?
2. Spowiedź została ustanowiona przez Chrystusa
3. Co za burza by wybuchła!
4. Co protestanci myślą o spowiedzi
5. Fakty to niezbite dowody
6. Dlaczego Bóg każe nam wyznawać swoje grzechy człowiekowi
7. „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście.”
8. Każdy człowiek potrzebuje przyjaciela
9. Wybór spowiednika
Część druga – Cuda spowiedzi
10. Kardynał Mermillod i aktorka
11. Dwa trybunały
12. Jezus a grzesznicy
Fragment:
Rozdział 1
CZY SPOWIEDŹ ZOSTAŁA WPROWADZONA PRZEZ BISKUPA?
Na modnym przyjęciu w metropolii lizbońskiej zebrało się grono znanych katolików, by spędzić razem towarzyski wieczór.
W momencie, gdy dystyngowany cudzoziemiec zwracał się do grupki dam i dżentelmenów, wszedł do pokoju jeden z moich znajomych i podsłuchał następującą rozmowę:
– Przepraszam panią – powiedział obcokrajowiec – ja nie powiedziałem właściwie, że spowiedź to coś złego, nie sugerowałem też, że jest niepotrzebna. Powiedziałem jedynie, że jest ona bardzo dobra dla pań, które z pewnością znajdują pociechę, gdy mogą uwolnić swoje sumienia przed kapłanem. Lecz my mężczyźni nie potrzebujemy takich pociech!
Zagadnięta w ten sposób dama, odpowiedziała szybko:
– Proszę pana, jakże mężczyźni mogą uważać się za zwolnionych z nakazu ustanowionego dla wszystkich? Czyżby mężczyźni nie mieli dusz, które muszą zbawić, i czyż oni również nie są zobowiązani przestrzegać przykazań Bożych?
– Droga pani – kontynuował cudzoziemiec – przekonanie, że spowiedź została ustanowiona przez Boga jest iluzją. To nie Bóg ustanowił spowiedź, jest ona czystym wynalazkiem ludzkim. Gdzie niby znajdujemy wzmiankę o niej w pierwszych wiekach chrześcijaństwa? Gdyby była ona pochodzenia Boskiego, oczywiście i my bylibyśmy zobowiązani się spowiadać. Spowiedź właściwie została ustanowiona i wprowadzona po raz pierwszy w Niemczech w XIV wieku przez biskupa Fullera. – I tu obcokrajowiec wymienił z dużym tupetem nazwy miejscowości, daty i fakty całkowicie fantastyczne.
Usłyszawszy to, rozmówcy zaniemówili. Kilkoro próbowało jeszcze bronić doktryny Kościoła, ale żadna z osób nie miała dostatecznych podstaw, by miarodajnie odrzucić fałszywe tezy dystyngowanego gościa.
Następnego dnia znajomy, który był świadkiem tego incydentu, przyszedł do mnie i przyznając z żalem, że nie był w stanie zdezawuować stwierdzeń owego człowieka, poprosił mnie o pełną informację na ten temat.
Otóż, wydaje mi się, że wielu katolików, gdyby znalazło się w podobnej sytuacji, miałoby takie same trudności. W istocie bowiem, mają oni tylko jakieś niejasne pojęcie, że spowiedź została ustanowiona przez Chrystusa Pana i że praktykowana była od najdawniejszych czasów. Ale gdyby zapytać ich o dowód, podobnie jak owi katolicy, o których właśnie opowiedzieliśmy, nie byliby pewnie w stanie uzasadnić swojej wiary. Jeszcze mniej mieliby do powiedzenia wobec wyzwania rzuconego im przez protestanta lub niewierzącego na temat wzniosłego piękna, Boskiej skuteczności, wspaniałych efektów oraz niezmiernych pociech sakramentu pojednania. Najmniej zapewne potrafiliby rozwiać rozliczne wątpliwości, coraz częściej podnoszone przeciwko spowiedzi.
Aby przekazać to, co – jak uważamy – zaspokoi wielką potrzebę, ośmielamy się zaoferować szerszemu ogółowi tę niewielką pracę, która wskazując, że spowiedź rzeczywiście została ustanowiona przez Chrystusa, pokaże także, jak wielkim jest ona źródłem głębokiej pociechy i siły dla tych, którzy ją rozumieją. Wielu katolików nigdy nie usiłuje pojąć tego, czym w istocie jest spowiedź, a niektórzy uważają ją nawet za bardzo bolesny i przykry obowiązek.
Część pierwsza – Sekret spowiedzi
1. Czy spowiedź została wprowadzona przez biskupa?
2. Spowiedź została ustanowiona przez Chrystusa
3. Co za burza by wybuchła!
4. Co protestanci myślą o spowiedzi
5. Fakty to niezbite dowody
6. Dlaczego Bóg każe nam wyznawać swoje grzechy człowiekowi
7. „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście.”
8. Każdy człowiek potrzebuje przyjaciela
9. Wybór spowiednika
Część druga – Cuda spowiedzi
10. Kardynał Mermillod i aktorka
11. Dwa trybunały
12. Jezus a grzesznicy
Fragment:
Rozdział 1
CZY SPOWIEDŹ ZOSTAŁA WPROWADZONA PRZEZ BISKUPA?
Na modnym przyjęciu w metropolii lizbońskiej zebrało się grono znanych katolików, by spędzić razem towarzyski wieczór.
W momencie, gdy dystyngowany cudzoziemiec zwracał się do grupki dam i dżentelmenów, wszedł do pokoju jeden z moich znajomych i podsłuchał następującą rozmowę:
– Przepraszam panią – powiedział obcokrajowiec – ja nie powiedziałem właściwie, że spowiedź to coś złego, nie sugerowałem też, że jest niepotrzebna. Powiedziałem jedynie, że jest ona bardzo dobra dla pań, które z pewnością znajdują pociechę, gdy mogą uwolnić swoje sumienia przed kapłanem. Lecz my mężczyźni nie potrzebujemy takich pociech!
Zagadnięta w ten sposób dama, odpowiedziała szybko:
– Proszę pana, jakże mężczyźni mogą uważać się za zwolnionych z nakazu ustanowionego dla wszystkich? Czyżby mężczyźni nie mieli dusz, które muszą zbawić, i czyż oni również nie są zobowiązani przestrzegać przykazań Bożych?
– Droga pani – kontynuował cudzoziemiec – przekonanie, że spowiedź została ustanowiona przez Boga jest iluzją. To nie Bóg ustanowił spowiedź, jest ona czystym wynalazkiem ludzkim. Gdzie niby znajdujemy wzmiankę o niej w pierwszych wiekach chrześcijaństwa? Gdyby była ona pochodzenia Boskiego, oczywiście i my bylibyśmy zobowiązani się spowiadać. Spowiedź właściwie została ustanowiona i wprowadzona po raz pierwszy w Niemczech w XIV wieku przez biskupa Fullera. – I tu obcokrajowiec wymienił z dużym tupetem nazwy miejscowości, daty i fakty całkowicie fantastyczne.
Usłyszawszy to, rozmówcy zaniemówili. Kilkoro próbowało jeszcze bronić doktryny Kościoła, ale żadna z osób nie miała dostatecznych podstaw, by miarodajnie odrzucić fałszywe tezy dystyngowanego gościa.
Następnego dnia znajomy, który był świadkiem tego incydentu, przyszedł do mnie i przyznając z żalem, że nie był w stanie zdezawuować stwierdzeń owego człowieka, poprosił mnie o pełną informację na ten temat.
Otóż, wydaje mi się, że wielu katolików, gdyby znalazło się w podobnej sytuacji, miałoby takie same trudności. W istocie bowiem, mają oni tylko jakieś niejasne pojęcie, że spowiedź została ustanowiona przez Chrystusa Pana i że praktykowana była od najdawniejszych czasów. Ale gdyby zapytać ich o dowód, podobnie jak owi katolicy, o których właśnie opowiedzieliśmy, nie byliby pewnie w stanie uzasadnić swojej wiary. Jeszcze mniej mieliby do powiedzenia wobec wyzwania rzuconego im przez protestanta lub niewierzącego na temat wzniosłego piękna, Boskiej skuteczności, wspaniałych efektów oraz niezmiernych pociech sakramentu pojednania. Najmniej zapewne potrafiliby rozwiać rozliczne wątpliwości, coraz częściej podnoszone przeciwko spowiedzi.
Aby przekazać to, co – jak uważamy – zaspokoi wielką potrzebę, ośmielamy się zaoferować szerszemu ogółowi tę niewielką pracę, która wskazując, że spowiedź rzeczywiście została ustanowiona przez Chrystusa, pokaże także, jak wielkim jest ona źródłem głębokiej pociechy i siły dla tych, którzy ją rozumieją. Wielu katolików nigdy nie usiłuje pojąć tego, czym w istocie jest spowiedź, a niektórzy uważają ją nawet za bardzo bolesny i przykry obowiązek.





Opinie Klientów:
Damian napisał(a):
[2009-08-26]