czwartek, 09 luty 2012 › Przejdź do portalu Sanctus.pl

     INTERNETOWA  KSIĘGARNIA   KATOLICKA   >> SANCTUS <<

ks. Stanisław Klimaszewski MIC (opr.)

Legendy chrześcijańskie - tom I

Antologia

Cena: 2900


Łacińskie słowo legenda znaczy to, co powinno się czytać. Legendy chrześcijańskie zaczęły powstawać już w pierwszych wiekach Kościoła jako barwne opowieści o życiu Jezusa, Matki Najświętszej, a później także świętych. Niektóre z legend zawartych w pierwszym tomie antologii, którą oddajemy do rąk czytelników, pochodzą jeszcze ze średniowiecza, inne zostały napisane w wiekach późniejszych bądź współcześnie. Obok legend polskich czytelnik znajdzie tu opowieści z kręgu kultury romańskiej, niemieckiej, skandynawskiej i rosyjskiej, zarówno ludowe, jak i literackie. Zawsze chętnie słuchane i czytane nie tylko przez dzieci. Wspaniała lektura dla całej rodziny.

liczba stron: 376
oprawa: twarda
format: 125 x 195

Recenzje:

Spis treści:

Wprowadzenie   
 
CHRYSTUS W LEGENDZIE
Czwarty Mędrzec Wschodu   
Dzieweczka bez rąk   
Kaftanik dla Dzieciątka
Kaganek, osiołek, anioł i wiele innych rzeczy   
Ucieczka do Egiptu
Dzieciątko ubogi pielgrzym 
Święty Eligiusz kowal 
Jezus i łotr  
Podpłomyk Jezusa Chrystusa   
Grzyby   
Jezus i wyśmiani skąpcy   
Święty Piotr i dwóch woźniców   
Wątpliwości świętego Piotra   
Trzy złote monety na Boże Narodzenie   
Święty Graal   
 
MATKA BOSKA W LEGENDZIE
Wędrowny pieśniarz   
Dwie matki  
Najświętsza Panna z Saint-Vinol  
Siostra Beatrycze   
Stary mnich i Matka Boska   
Młyn Matki Boskiej   
Nawrócenie Kropelki   
Braciszek i zbójcy    
Sztukmistrz Matki Boskiej   
Najświętsza Panna i młody rycerz   
 
ŚWIĘCI W LEGENDZIE
Święty Piotr i rządzenie światem   
Matka świętego Piotra   
Święty Andrzej pomaga swojemu czcicielowi  
Siedmiu braci śpiących z Efezu  
Święty Hieronim  
Najmocniejszy  
Święty Ambroży i trzy dzieweczki   
Kuszenie świętej Justyny   
Święty Marcin   
Święty Mikołaj   
Święta Taida   
Święty Roch i raj zwierząt   
Święta Genowefa z Brabancji   
Święta Katarzyna Aleksandryjska   
Święta Zyta i jej pomocnicy 
Lekkomyślna reforma  
Święta Teresa spowiedniczka  
Opowieść o świętej Krystynie Dziwnej 
 
LEGENDY RÓŻNE
Urian połyka wilka   
Mistrz Kopytko   
Gertruda w raju
Zabijaka i jego chrześniak 
Kłamstwo, które staje się prawdą 
Ufność w Bogu 
Widzenie brata Jaśmina  
Wampir  
Brat Dominik 
Kij cały w kwiatach  
Jasieniek z Paryża  
Mnich i wieczność
Szlifierz w raju
Katarzyna grzesznica 
Legenda o śpiewających mnichach
Chłopek w raju
Kiedy Twardowski bawił w Wielkopolsce 
Nie taki diabeł straszny, jak go malują
Trzej mnisi wędrują do ziemskiego raju   
Bogaczka w raju 
Trzej pustelnicy  
Pokutujący grzesznik   
Nagana za niestaranną modlitwę   
Daniel i dziecko  
Córka Jeftego

Fragment:

Kij cały w kwiatach
Legenda francuska

Wiele lat temu w samym środku kniei żył pustelnik, który cały swój czas spędzał na modlitwach. Jadł tylko zioła i owoce, a jego samotność urozmaicały jedynie odwiedziny anioła, który przybywał codziennie, by opowiadać mu o raju.
Pewnego dnia — pogoda była tak szkaradna, że nie można było nawet wyjść, żeby nazrywać choćby odrobinę sałaty — pustelnik stracił cierpliwość.
— Cóż za wstrętna pogoda! — wykrzyknął.
Przez dziewięć dni anioł nie pokazywał się. Przybył wreszcie dziesiątego, ale miał twarz zasmuconą i pełną surowości.
— Pan Bóg rozgniewał się na ciebie, bo straciłeś cierpliwość i przyganiłeś Jego dziełu. Musisz teraz odbyć pokutę. Zasadź w ziemię swój kij. Trzy razy dziennie będziesz chodził do rzeki, nabierał wody w usta i tą wodą go podlewał. Kiedy kij zakwitnie, wrócę i będę ci towarzyszył do raju.
Anioł odleciał, a pustelnikowi pozostało tylko wykonać polecenie. Codziennie o świcie, w południe i o zmierzchu szedł nad rzekę, nabierał w usta wody i wracał, by podlać suchy i sękaty kij.
Pewnego dnia przechodził tamtędy wódz zbójców, a ujrzawszy pustelnika przy tym dziwacznym zajęciu, osłupiał. Ale kiedy pustelnik wyjaśnił mu, w czym rzecz, wybuchnął śmiechem.
— Naprawdę wierzysz, że kij ucięty tyle lat temu może zakwitnąć? A poza tym taka ciężka pokuta za tak drobny grzech! W takim razie ja, który mam na sumieniu tyle zbrodni, cóż musiał bym uczynić, żeby wejść do raju?
Pustelnik skulił ramiona.
— Miłosierdzie Boże jest nieskończone.
Zbójca przestał już się śmiać, pomyślał chwilę, a potem rzecze:
— Dobrze, wierzę ci. Pozostanę z tobą i też spróbuję.
Pożałował swoich niegodziwych czynów, rozpoczął życie wypełnione pokutą i modlitwą. Wetknął w ziemię kij i trzy razy dziennie, o świcie, w południe i o zmierzchu, szedł do rzeki, wracał z ustami pełnymi wody i podlewał go. Ale nie miał nawet nadziei, by kij zasadzony przez takiego jak on grzesznika mógł kiedykolwiek zakwitnąć! Zadowalał się swoją pokutą.
Wszelako pewnego ranka pustelnik zawołał go i powiedział:
— Popatrz, twój kij już zakwitł, a mój nie.
I zaraz zstąpił z nieba anioł, skinął na zbójcę i wstąpił z nim do raju.
Natomiast kij pustelnika zakwitł znacznie później. W rzeczywistości bowiem starzec nie skruszył się tak głęboko jak zbójca i czasem nawet, idąc nad rzekę, by nabrać wody, mamrotał do siebie, że w końcu jego pokuta jest chyba za ciężka.

Opinie Klientów:

Dodaj swój komentarz:

Podaj wynik dodawania: 3 + 8= (zabezpieczenie antyspamowe)

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również: