czwartek, 24 maj 2012 › Przejdź do portalu Sanctus.pl

     INTERNETOWA  KSIĘGARNIA   KATOLICKA   >> SANCTUS <<

Sygnały Troski 11-2010

Pan Bóg gościem czy domownikiem?

Cena: 450


Wejdź i zostań na dłużej

Gdyby ktoś chorujący na bezdomność serca stanął pod czyimiś drzwiami, a w nich stanął gospodarz i powiedziałby: „Wejdź, proszę, i zostań na dłużej”, to on wiedziałby, że napotkał prawdziwy dom, bo tylko taki nie obawia się jeszcze jednego domownika. Cóż, coraz częściej to Pan Bóg bywa takim bezdomnym sercem i choć jego domem ma być kościół, to On woli czuć się sobą wśród swoich w żywych ludzkich domach. Niestety, często jest w nich traktowany jak gość od wielkiego dzwonu, którego raczej trzeba się szybko pozbyć na dłużej. Bo gościa rodzina może jakoś ścierpieć, ale z domownikiem trzeba zamieszkać, zżyć się, pokochać go i odkrywać, jak dzięki temu coraz bardziej staje się rodziną – domem, do którego chętniej się wraca, niż go opuszcza. O tym, jak zaprosić Boga jak Domownika, piszą tu ci, którzy Go nie tylko zaprosili, ale już się z Nim zżyli. I dzięki temu ich serca nie chorują na bezdomność, a nawet potrafią z niej leczyć inne serca.

 – Jeśli ktoś tworząc dom, w imię nowoczesności wykluczy z niego to, co Boże, i Boga samego, to niech nie dziwi się, że ten dom nie będzie domem żywym.

 – Jak ważne i trudne jest to, aby każdy z domowników mógł się czuć w domu sobą i u siebie. Pan Bóg też.

 – Niech Bóg będzie w waszym domu jak ogień na kominku, jak chleb na stole, jak mądry nestor, jak dziecko w kołysce, jak krąg twarzy ze światłem w oczach.


Recenzje:

Opinie Klientów:

Dodaj swój komentarz:

Podaj wynik dodawania: 2 + 9= (zabezpieczenie antyspamowe)

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również: