Lorenz Marti
Jak mistyk sznuruje buty? Wielkie pytania i codzienne błahostki
Cena: 2100zł
Duchowość ma znaczenie tylko wtedy, gdy jest związana z bardzo konkretnym życiem. Musi się wyrazić wszędzie, gdzie się właśnie w tej chwili znajdujemy: w kuchni, biurze, supermarkecie, na dworcu kolejowym… Lorenz Marti nie daje prostych odpowiedzi – obserwuje i zadaje pytania. Nie wygłasza żadnych teorii – zabiera czytelników na wycieczkę w samo serce codzienności.
Uczeń słynnego żydowskiego kaznodziei Maggida pozostawił po sobie takie zdanie: „Nie poszedłem do Maggida, żeby studiować u niego Torę, tylko żeby popatrzeć, jak sznuruje buty”. Nie interesuje go abstrakcyjna nauka, lecz konkretne życie. Szuka spotkania z człowiekiem, który żyje tym, co głosi. I wie: być może podczas sznurowania butów odkryje więcej z tajemnicy życia, niż studiując święte pisma.
Lorenz Marti (ur. 1952) jest współpracownikiem redakcji religijnej szwajcarskiego radia. Mieszka w Bernie.
liczba stron: 208
oprawa: miękka
format: 120 x 185
Recenzje:
Spis treści:
Przygrywka
1. Niespokojne serce i bezkresna dal
Przygrywka
1. Niespokojne serce i bezkresna dal
Niespokojne serce
Idę nie wiadomo dokąd
Idę nie wiadomo dokąd
Bezdrożna droga
Chmury to nie niebo
Wędrówki po pustyni
Trzy pytania do Bodhidharmy
2. Ciągle na początku
Chmury to nie niebo
Wędrówki po pustyni
Trzy pytania do Bodhidharmy
2. Ciągle na początku
Od niewiedzy do niewiedzy
Nad morzem z Augustynem
Całkiem na początku
O cesarzach i dzieciach
Nie pytając dlaczego
3. Piękno małych rzeczy
Przesłanie jąkały
Umiłowanie zwyczajności
Mycie naczyń
Drzwi uczą
Misterium na dworcu głównym
Odkurzanie z bratem Laurencjuszem
4. Spojrzenie w lustro
Trzej bracia
Wartownik nad rzeką
Ziarno prosa i sklepienie nieba
(Nie) stawiać sobie pomników
Eksperyment Maharshiego
Niezwykłe odwiedziny
5. W każdej sadzawce jeden księżyc
Zbliżenie
Mistyka w kolejce
Sieć Indry
Stopa, ręka i oko
Taniec zamiast wspinaczki
6. Z ciemności do światła
Deszczowe niedzielne popołudnie
Wyschnięte drewno w piasku pustyni
Sianie nieoczyszczonego ziarna
Bądź prosty!
O starym i nowym człowieku
Pięć plag
7. Nowe horyzonty
Tysiąc sześćset myśli w jednym autobusie
Małpi duch
Strażnik serca
Cztery kroki
Świat jako lustro
Szlam, błoto i cud
Po drugiej stronie myślenia
8. Sztuka istnienia
Nic dodać, ale wiele ująć
Spojrzenie w terminarz
Małe olśnienie w dworcowej kawiarni
Cztery wskazówki
Niecierpliwość, złość i trochę zen
Przebywać z tajemnicą
Spaceromedytacje
Moje całkiem osobiste czuwanie
Siedemdziesiąt lat bycia mnichem i ani dnia spokoju
9. Właściwa miara
Za dużo bagażu
Asceta w pałacu
Pogodna swoboda
Właściwa miara
W Intercity z Franciszkiem i Dominikiem
Dwaj asceci w mieście
10. Bezpodstawny powód
Wielkie „Tak”
Płukać usta i uszy
Co wiesz? Nic
Świetlista ciemność
Ukryty w chmurze
Po prostu tylko tyle
Ostatni akord
Mała galeria postaci
Nad morzem z Augustynem
Całkiem na początku
O cesarzach i dzieciach
Nie pytając dlaczego
3. Piękno małych rzeczy
Przesłanie jąkały
Umiłowanie zwyczajności
Mycie naczyń
Drzwi uczą
Misterium na dworcu głównym
Odkurzanie z bratem Laurencjuszem
4. Spojrzenie w lustro
Trzej bracia
Wartownik nad rzeką
Ziarno prosa i sklepienie nieba
(Nie) stawiać sobie pomników
Eksperyment Maharshiego
Niezwykłe odwiedziny
5. W każdej sadzawce jeden księżyc
Zbliżenie
Mistyka w kolejce
Sieć Indry
Stopa, ręka i oko
Taniec zamiast wspinaczki
6. Z ciemności do światła
Deszczowe niedzielne popołudnie
Wyschnięte drewno w piasku pustyni
Sianie nieoczyszczonego ziarna
Bądź prosty!
O starym i nowym człowieku
Pięć plag
7. Nowe horyzonty
Tysiąc sześćset myśli w jednym autobusie
Małpi duch
Strażnik serca
Cztery kroki
Świat jako lustro
Szlam, błoto i cud
Po drugiej stronie myślenia
8. Sztuka istnienia
Nic dodać, ale wiele ująć
Spojrzenie w terminarz
Małe olśnienie w dworcowej kawiarni
Cztery wskazówki
Niecierpliwość, złość i trochę zen
Przebywać z tajemnicą
Spaceromedytacje
Moje całkiem osobiste czuwanie
Siedemdziesiąt lat bycia mnichem i ani dnia spokoju
9. Właściwa miara
Za dużo bagażu
Asceta w pałacu
Pogodna swoboda
Właściwa miara
W Intercity z Franciszkiem i Dominikiem
Dwaj asceci w mieście
10. Bezpodstawny powód
Wielkie „Tak”
Płukać usta i uszy
Co wiesz? Nic
Świetlista ciemność
Ukryty w chmurze
Po prostu tylko tyle
Ostatni akord
Mała galeria postaci





Opinie Klientów: