czwartek, 20 listopad 2008 › Przejdź do portalu Sanctus.pl

     INTERNETOWA  KSIĘGARNIA   KATOLICKA  >> SANCTUS <<

Marek H. Kotlarz

Gietrzwałd

Polskie Lourdes

Cena: 890


Jedyne oficjalnie uznane przez władze Kościoła objawienia w Polsce miały miejsce w niewielkiej warmińskiej wiosce. Był rok 1877, pruska administracja podejmowała wszelkie możliwe działania, by wykorzenić polskość i katolicką wiarę, gdy w Gietrz­wałdzie dwóm kilkunastoletnim dziewczyn­kom, Justynie Szafryńskiej i Barbarze Samu­lowskiej, zaczęła się ukazywać Maryja i przemawiać do nich po polsku. Sama po­błogosławiła wypływające tam źródełko, z którego woda niesie do dzisiaj uzdrowienia duchowe i fizyczne przybywającym tam pielgrzymom. Lecz jeszcze zanim to się stało, pątnicy przybywali do tego miejsca z całej Warmii i Mazur, by modlić się przed umieszczonym w kościele gietrzwałdzkim pięknym wizerunkiem Matki Bożej. Koro­nował go prymas kard. Stefan Wyszyński w obecności kard. Karola Wojtyły, który potem odwiedził to miejsce już jako Jan Paweł II. Sam kościół otrzymał od papieża Pawła VI tytuł bazyliki.

A to tylko część niezwykłej historii tego uroczego zakątka Polski, który pomimo że otoczony przez morze niemieckiego protes­tantyzmu zachował swą polską i katolicką tożsamość. Ten historyczny kontekst re­gionu i parafii, dzieje kościoła i cudownego wizerunku, orędzia Maryi, dzieje wizjonerek, wybrane przypadki uzdrowień i wiele in­nych ciekawych informacji, uzupełnionych obficie kolorowymi, najnowszymi fotogra­fiami, znaleźć można w tej książeczce, której celem jest zachęcić do odwiedzenia tego miejsca. Tam znaleźć można piękno, ciszę i łaskę Maryi prowadzącej wiernych czcicieli do swego Syna.

Rok 2007 był rokiem 130 rocznicy objawień w miejscu, które, dzięki zsyłanym tam uzdrowieniom, nazywane jest polskim Lourdes.

liczba stron: 48
oprawa: miękka
format: 120 x 170 mm

Recenzje:

PRZECZYTAJ FRAGMENT   
Słunący łaskami obraz  

 Bez wątpienia słynący łaskami obraz Najświętszej Maryi Panny jest drugim po samych objawieniach powodem, dla którego ściągają do Gietrzwałdu pątnicy. Obraz, najprawdopodobniej autorstwa polskiego malarza, pojawił się w kościele pod koniec XVI wieku. Początkowo umieszczony został w ołtarzu bocznym, jednak w latach 1597 – 1598 przeniesiono go do ołtarza głównego i umieszczono ponad gotycką figurą Piety. Ma wielkość 100 na 122 cm i jest malowany farbami olejnymi na płótnie. Należy do kategorii obrazów, które określa się jako Hodegetria (z gr. Przewodniczka), jednak urok jego jest wyjątkowy i nikt, kto choć przez chwilę przygląda mu się z uwagą, nie jest w stanie szybko otrząsnąć się z wrażenia, jakie wywiera na nim spojrzenie i, tak łagodny, że ledwie zauważalny, uśmiech Maryi.

Najświętsza Maryja Panna trzyma na lewym ramieniu małego Pana Jezusa, a prawą dłonią Go wskazuje. Samo Dzieciątko lewą rękę wspiera na księdze, a drugą dłoń wzniesioną ma w geście błogosławieństwa. Choć postacie na obrazie zazwyczaj ujrzeć można przystrojone srebrnymi sukienkami, malarz ukazał Maryję okrytą ciemnoniebieskim płaszczem, a Pana Jezusa zdobi długa, czerwona sukienka. U góry unoszą się dwaj aniołowie trzymający szarfę, na której łaciński napis głosi: „Bądź pozdrowiona, Królowo nieba, bądź pozdrowiona, Pani Aniołów”.

W początkowym okresie kultu podczas niedziel i świąt obraz ozdabiano welonami. W końcu XVII wieku przyozdobiony został srebrną koroną, a ponadto umieszczono przed nim małą srebrną lampkę, którą zapalano podczas nabożeństw. W roku 1720 wierni parafii Gietrzwałd ufundowali Maryi aureolę z dwunastu srebrnych gwiazd. W 1731 r. obraz otrzymał bardziej wykwintne i kosztowne korony, zdobione szlachetnymi kamieniami, wykonane przez złotnika olsztyńskiego J. Geesego. Srebrne sukienki dla Maryi i Jej Syna obraz otrzymał w 1734 r.

Po objawieniach i związaną z nimi rozbudową kościoła, zapewne z powodu nacisków władz niemieckich, obraz przeniesiono do bocznej empory, gdzie wisiał do 1949 roku. Zabrano go stamtąd i umieszczono ponownie w specjalnie przystosowanym ołtarzu głównym dzięki staraniom ówczesnego proboszcza ks. Wiktora Szota CRL. Umieszczono go wówczas w złoconej ramie, a jego ruchomą zasłonę stanowi obraz A. Trojkiewicza z Krakowa przedstawiający Maryję pojawiającą się na klonie podczas objawień. W latach 1964 – 1965 dokonano też starannej renowacji obrazu w pracowni konserwatorskiej na Wawelu.  

Opinie Klientów:

Dodaj swój komentarz:

Podaj wynik dodawania: 9 + 7= (zabezpieczenie antyspamowe)

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również: