niedziela, 30 kwiecień 2017 › Przejdź do portalu Sanctus.pl

     INTERNETOWA  KSIĘGARNIA   KATOLICKA   >> SANCTUS <<

Egzorcyzmy Emily Rose (DVD)

Cena: 4450

Niedostępny

Scenariusz filmu powstał w oparciu o autentyczne wydarzenia, jakie miały miejsce w Niemczech w latach 70 ubiegłego wieku, gdzie odbył się proces egzorcystów oskarżonych o spowodowanie w wyniku rytuału śmierci młodej dziewczyny, Anneliese Michel. Proces odbił się szerokim echem w społeczeństwie. W jego wyniku, episkopat niemiecki, który ani razu nie wystąpił w obronie oskarżonych kapłanów, wydał nieformalny zakaz odprawiania egzorcyzmów obowiązujący na terenie Niemiec do dnia dzisiejszego.

Akcja "Egzorcyzmów Emily Rose" została przeniesiona w czasy współczesne i osadzona w Ameryce. Przed sądem staje katolicki ksiądz oskarżony o nieumyślne zabicie młodej dziewczyny - Emily Rose. Prokurator dowodzi, że zmarła ona w wyniku przeprowadzonych przez kapłana egzorcyzmów.

Obrony księdza podejmuje się przebojowa i sceptycznie nastawiona do całej sprawy pani adwokat. Decyduje się na nią tylko dlatego, że wygrana przed sądem zagwarantuje jej pozycję wspólnika liczącej się kancelarii. Nie wie jednak, że ten proces będzie inny niż te, w których do tej pory brała udział. Sprawa ojca Moore'a stanie się bowiem polem bitwy pomiędzy siłami światła i ciemności...

Zobacz książkę: "Egzorcyzmy Anneliese Michel"


Czas trwania: 115 minut
Reżyseria: Scott Derrickson

Film z polskim lektorem

Dodatkowo na płycie:

- dostęp do wybranych scen,
- komentarz reżysera
- sceny usunięte
- reportaż o genezie historii
- reportaż o castingu
- reportaż o efektach specjalnych

Recenzje:

"Pracujcie nad swoim zbawieniem swym, z lękiem i trwogą" (List do Filipian II.12)

Film obejrzałem. Historia poruszająca, a tym bardziej poruszająca, że w sumie nie zamknięta. Czy rzeczywiście mamy do czynienia ze świętą, która dobrowolnie przyjęła na siebie brzemię nieludzkiego cierpienia? Czy rzeczywiście więziła w sobie aż sześć demonów, w tym tego największego, żeby pokazać innym ludziom, że zło jest prawdziwie osobowe?

Przede wszystkim, wbrew konwencji, wbrew reklamie i wbrew prostym skojarzeniom, nie jest to horror. Owszem – egzorcyzm przeraża, ale nie jest to straszenie dla samego straszenia. Na pierwszym miejscu jest pewne założenie: zło osobowe istnieje niezależnie od tego czy w nie wierzymy, czy też nie.

Uważam wszelkie porównania do filmu "Egzorcysta" za chybione. W tym filmie przebieg egzorcyzmu nie dominuje nad katolickim przekazem. Oczywiście mógłbym przyczepić się do dwóch czy trzech fragmentów, ale powiedzmy, że nie o to chodzi. O ile w "Egzorcyście" kapłani tak naprawdę ponoszą klęskę (tak, tak - proszę sobie przypomnieć w jaki sposób został wypędzony diabeł z małej Reagan: diabeł objął w posiadanie księdza, a następnie go zabił/bądź ów ksiądz popełnił samobójstwo) to w "Egzorcyzmach..." wyraźnie wyodrębniono element wiary: uzyskiwania jej, jak i wiary rozumianej poprzez ofiarę. Diabeł wprawdzie strasznie męczy Emily, ale nie jest wszechpotężny i niezwyciężony jak w „Egzorcyście”.

Egzorcyzm Emily się nie udaje, ale nie dlatego, że diabeł wygrał… Z zupełnie innego powodu. Palmę męczeństwa każdy święty wybiera dobrowolnie. Zresztą zobaczycie sami. Tak czy owak – film ten jest niemalże antytezą filmu Friedkina, ponieważ w pewnym sensie jest apoteozą wiary. Zaś „Egzorcysta” był apoteozą diabelskiej omnipotencji.

Przebieg egzorcyzmów jest istotnie przerażający. Są oczywiście w pewnych elementach podobne do tych ukazanych w "Egorcyście", ale co do zasady jednak się różnią. Przede wszystkim - mówię za siebie - nie potrafiłem uprzedmiotowić bohaterki tworząc z niej jedną osobę z diabłem – co miało miejsce w "Egzorcyście". Brak jest fajerwerków w stylu kręcenia głową o 360 stopni czy "malowniczych" wymiotów. Jest jednak coś innego, bardziej przerażającego. Prawdziwe dźwięki z egzorcyzmu (zastanawiające, że są to odgłosy prawie identyczne z głosem wydobywającym się z płyt Marylin Manson czy Cradle of Filth). Po drugie opresje: nienaturalnie powyginane, sztywniejące ciało. I coś co skojarzyło mi się z tzw. objawieniami z Grabandal. - Słyszeliście zapewne o automatycznych, dziwnie zsynchronizowanych tańcach „mistyczek”. W tym filmie będzie można zauważyć, jak to wygląda. Przeraża nie widok, tylko ubezwłasnowolnienie. Nie bez przyczyny jedna płyta Metalliki ma tytuł „Master of Puppets”. Odzwierciedla on dokładnie to jak wygląda opanowanie diabła nad ciałem człowieka.

Jednak nie chodzi o epatowanie strasznymi obrazami. Przekaz filmu jest przekazem bohaterki dla ludzi, którzy z różnych względów ani wierzą ani nie wierzą, którzy są agnostykami. Zacytowany przeze mnie urywek listu św. Pawła do Filipian, jest wybrany przez samą bohaterkę filmu - Anneliese Michel, która w filmie została nazwana imieniem Emily. List w którym ów cytat się znalazł został napisany w ostatnim dniu jej życia. Annelise chciała nam przypomnieć o istnieniu piekła.

Recenzja ze strony egzorcyzmy.katolik.pl

Klienci, którzy kupili ten produkt, kupili również:


Opinie Klientów:

Dodaj swój komentarz:

Podaj wynik dodawania: 8 + 9= (zabezpieczenie antyspamowe)