• Kategorie
  • Przemysław Słowiński - Antoni Gaudi

Symbol: 5240

Czarodziej architektury

34.90
szt. Do przechowalni
Czas kompletowania do 14 dni
Koszt przesyłki od 13.5
Odbiór osobisty (Częstochowa) 0
Kurier InPost 13.5
InPost Paczkomaty 24/7 13.5
Kurier InPost (Pobranie) 17.5
InPost Paczkomaty 24/7 (Pobranie) 17.5
Kurier DPD 18
Pocztex Kurier48 (Pobranie) 20
Pocztex Kurier48 20
Kurier DPD (Pobranie) 23
W magazynie podręcznym 0 szt.
Waga 0.558 kg
CZŁOWIEK, KTÓRY WYMYŚLIŁ ARCHITEKTURĘ DWUDZIESTEGO PIERWSZEGO WIEKU. WIZJONER. ARTYSTA. ŚWIĘTY.
 
Projekty stworzone przez Gaudiego sprawiają wrażanie jakby nie były poddane siłom grawitacji. Zdarzały mu się budynki, w których nie przewidział ani jednego kąta prostego. Sztuka była dla niego sposobem ewangelizacji. Twierdził, że artysta jest jedynie kontynuatorem dzieła Boga – „Wielkiego Architekta”.
Obiekty architektoniczne katalońskiego mistrza przypominają raczej żywe organizmy niż dzieła ludzkich rąk. Na początku swojej kariery, dla pieniędzy projektował dosłownie wszystko – od kiosków z papierosami do bram wjazdowych. Na wystawie światowej w Paryżu w 1878 roku Europa zachwyciła się projektami Gaudiego; osiedlami domków dla spółdzielni pracowniczej z Matarό i …witryną sklepu fabrykanta rękawiczek.
 
Barceloński przemysłowiec Eusebi Güell docenił geniusz Gaudiego i sfinansował wiele jego odważnych projektów. Choć za życia Gaudiego władze Barcelony nie potrafiły dogadać się z artystą, to właśnie jego prace po latach stały się najbardziej rozpoznawalnymi wizytówkami stolicy Katalonii. Żadna wycieczka nie ominie fantastycznego Ogrodu Güell, Casa Batlló i opus magnum artysty – bazyliki Sagrada Familia. Tej świątyni od 1914 roku Gaudi poświęcił się zupełnie, zamieszkał nawet na jej terenie.
 
Po tym jak wpadł pod tramwaj, sanitariusze nie rozpoznali go i przewieźli do hospicjum dla ubogich. Nikomu nie przyszło do głowy, że wielki architekt i wizjoner ubiera się jak włóczęga.
Liczba stron 342
Format 16 x 23 cm
Oprawa miękka
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.