niedziela, 22 lipiec 2018 › Przejdź do portalu Sanctus.pl

KSIĘGARNIA KATOLICKA  SANCTUS +KSIĄŻKI +DEWOCJONALIA +MULTIMEDIA

Tomasz Terlikowski

Wenanty Katarzyniec - Polski Szarbel

Cena: 2990


Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego?
Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem!

Wenanty był nie tylko intelektualistą, lecz także znakomitym kaznodzieją oraz organizatorem. To on pomógł Maksymilianowi Kolbe zbudować media katolickie w Polsce, pomagając mu w kwestiach materialnych. Po śmierci zasłynął z licznych cudów, których świadkiem był sam Maksymilian. Często jeździł do Kalwarii Pacławskiej, by powierzać swoje problemy Wenantemu, a ten rozwiązywał niemal wszystkie z nich!
 
Tomasz Terlikowsk z pasją opisuje losy zakonnika, przedstawiając także świadectwa uzdrowień, jakie dokonały się za sprawą Katarzyńca. Pomagał on – i pomaga nadal – nie tylko zresztą w kłopotach zdrowotnych, lecz również finansowych. Przekonała się o tym m.in. popularna aktorka, Dominika Figurska, która nie ma wątpliwości – to właśnie modlitwa za wstawiennictwem Wenantego, pozwoliła jej zdobyć środki na zakup większego samochodu dla siedmioosobowej rodziny.
 
Wenanty zmarł w opinii świętości. Jego losy nierozerwalnie związane były z posługą w zakonie franciszkańskim oraz z Maksymilianowi Kolbe, który po jego przedwczesnej śmierci okrzyknął Katarzyńca patronem najpopularniejszego katolickiego pisma – „Rycerza Niepokalanej”.
Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel (Charbel).
 
 

liczba stron: 272
oprawa: Miękka ze skrzydełkami
format: 130x200 mm

Tomasz P. Terlikowski

Recenzje:

 „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.”

Św. Maksymilian M. Kolbe


"Kiedyś miałem sprawę sądową o 130 tys. zł z pewną panią. Adwokat powiedział mi, że nie mam szans i żebym się tylko modlił, żeby to było na przykład 70 tys. a  nie 130 tys. (...) Udałem się do Kalwarii Pacławskiej i złożyłem obietnicę: ,,jak sprawisz, że nie będę płacił, to napiszę twoją biografię''. (...) Ta książka jest w pewnym sensie spłatą tego długu, ale myślę, że też prezentem dla wielu ludzi."


 

Opinie Klientów:

Dodaj swój komentarz:

Podaj wynik dodawania: 2 + 0= (zabezpieczenie antyspamowe)