Kategorie add

Szybki kontakt

Szybki kontakt


Nowe produkty

Nowe produkty

Nowość Promocja

Zestaw: Reforma liturgii + Miłość do papiestwa + Annibale Bugnini i rewolucja liturgiczna

KOMPL-0054

Ten pakiet zawiera

Yves Chiron - Annibale Bugnini i rewolucja liturgiczna
47,00 zł
x 1
Roberto de Mattei - Miłość do papiestwa a synowski opór wobec papieża
54,00 zł
x 1
ks. Klaus Gamber - Reforma liturgii rzymskiej
42,00 zł
x 1
143,00 zł
135,85 zł Zniżka 5%

Zamiast 143,00 zł

Stan magazynowy: Duża ilość.

  • Bezpieczne płatności Bezpieczne płatności
  • Zwrot do 14 dni Zwrot do 14 dni
  • Dostawa od 12.50 zł Dostawa od 12.50 zł
    ?
    Sposób dostawy Czas realizacji* Koszt
    InPost Kurier 1-2 dni 9,90 zł
    InPost Kurier (pobranie) 1-2 dni 14,90 zł
    Paczkomaty 1-2 dni od 11,50 zł
    Paczkomaty (pobranie) 1-2 dni od 14,90 zł
    Kurier DPD 1-2 dni 18,00 zł
    Kurier DPD (pobranie) 1-2 dni 20,00 zł
    Odbiór osobisty 1-2 dni -
    więcej informacji

Yves Chiron - Annibale Bugnini i rewolucja liturgiczna

Kronika destrukcji katolickiej liturgii rytu rzymskiego, jaka miała miejsce w trakcie II Soboru Watykańskiego i (zwłaszcza) już po jego zakończeniu, a zarazem biografia człowieka, który był jednym z jej głównych sprawców.

 

Uczestnicy obradującego w pierwszej połowie lat 60. XX wieku II Soboru Watykańskiego zadecydowali o zerwaniu z wielowiekową tradycją Kościoła w imię aggiornamento, czyli dostosowania się do czasów współczesnych, zaś osławiony „duch soboru” dał asumpt do wprowadzania dalszych „reform” w kolejnych latach. Ich smutny rezultat na Zachodzie – w postaci masowego zobojętnienia religijnego katolików, wyrażającego się pustkami w świątyniach, brakiem powołań kapłańskich i zakonnych, odrzucaniem szczególnie „niewygodnych” prawd wiary i nakazów moralnych – ujawnił się bardzo szybko; w Polsce trzeba było nań poczekać, ale i u nas od kilkunastu lat jest on już dobrze widoczny. Rewolucyjne zmiany (sprzyjający im kard. Suenens określił nawet sobór „rokiem 1789 w Kościele”) dotknęły wszystkich dziedzin życia kościelnego, jednak najwyraźniej można było je dostrzec w liturgii.

Od pierwszej niedzieli adwentu 1970 r. na całym świecie Msza św. zaczęła być odprawiana w językach narodowych, a kapłani stali zwróceni twarzą do wiernych. Nie były to oczywiście jedyne modyfikacje: skomponowano nowe modlitwy, a stare usunięto, przy czym nie oszczędzono nawet starożytnego Kanonu rzymskiego i słów konsekracji (!); porzucono chorał gregoriański; wprowadzono nowy lekcjonarz (cykl czytań z Pisma św. obejmował trzy lata, a nie, jak poprzednio, rok); kapłani zaczęli nakładać ornaty innego kroju; rozpowszechniła się praktyka koncelebry… Zmiany objęły także teologię Mszy św., którą traktowano przede wszystkim jako ucztę – wspomnienie tej w Wieczerniku – a nie jako uobecnienie zbawczej ofiary Chrystusa na krzyżu. Trwający kilkanaście wieków organiczny rozwój liturgii rzymskiej został przerwany, a wierni otrzymali „banalny produkt, powstały dla potrzeb chwili”, by przytoczyć często cytowane słowa kard. Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI.

Dla wielu osób może być zaskoczeniem informacja, że ojcowie soborowi (a być może także Paweł VI) wcale nie pragnęli tak daleko idącej modyfikacji liturgii Mszy św. Jak więc do niej doszło?

Odpowiedzi na to niełatwe pytanie częściowo udziela książka Yvesa Chirona, historyka i publicysty, w opinii prof. Jacka Bartyzela „jednego z wybitniejszych autorów współczesnej francuskiej prawicy katolickiej”. Oparta na wielu źródłach, z których część jest dostępna dopiero od niedawna, przedstawia działalność znanego głównie w kręgach katolickich tradycjonalistów ks. Annibale Bugniniego, włoskiego lazarysty, bliskiego współpracownika papieża Pawła VI, sekretarza soborowej komisji przygotowawczej ds. liturgii, a później Consilium, ciała odpowiedzialnego za implementację soborowej Konstytucji o liturgii świętej Sacrosanctum Concilium. Książka Chirona nie jest jednak typową biografią, gdyż autor ograniczył się w niej do dokumentowania dokonań swojego protagonisty, zupełnie nie dociekając przyświecających mu motywów. Zamiast psychologicznego portretu ks. Bugniniego – który z pewnością byłby bardzo interesujący! – Czytelnik dostaje do ręki kronikę wydarzeń, suchą i pozbawioną komentarzy, ale przez to jeszcze bardziej poruszającą; kronikę zniszczenia (bo tak przecież należy to nazwać) katolickiej liturgii rytu rzymskiego.


ks. Klaus Gamber - Reforma liturgii rzymskiej

Faktycznie trudno wyobrazić sobie jednak coś, co doprowadzi do większych podziałów niż właśnie liturgia, którą ta książka poddaje krytyce. Jak najszersze rozprowadzanie i publikowanie tej książki jest rzeczą najwyższej wagi, będzie ona bowiem pomocna w przełamaniu bariery milczenia, za którą hierarchia kościelna skrywa poważne błędy w ocenie sytuacji, jakie popełniono pod sztandarem odnowy liturgicznej.


Michael Davies


To, z czym mieliśmy do czynienia po soborze, było czymś zupełnie innego rodzaju: w miejsce liturgii stanowiącej owoc rozwoju pojawiła się liturgia sfabrykowana. Porzuciliśmy owoc organicznego, żywego procesu wzrostu oraz rozwoju w ciągu wieków i zastąpiliśmy go […] gotowym fabrykatem, wątpliwej jakości produktem stworzonym dla potrzeb chwili. Gamber, obdarzony przenikliwością prawdziwego proroka oraz odwagą prawdziwego świadka, protestował przeciwko temu fałszerstwu – a dzięki swej niewiarygodnie bogatej wiedzy niestrudzenie ukazywał nam żywą pełnię prawdziwej liturgii.


kard. Joseph Ratzinger

Żyjemy w czasach powszechnego porzucania wiary. Coraz głośniej rozlega się wołanie, aby ratować to, co jeszcze zostało do uratowania. Choć może to zabrzmieć paradoksalnie, prawdziwie „nowoczesnymi” w naszym Kościele nie są dziś tzw. progresiści, którzy chcą porzucić zwyczaje wykształcone z biegiem czasu i zastąpić je wątpliwej wartości eksperymentami, ale raczej „konserwatyści”, którzy uznają wartość Tradycji Kościoła i są wrażliwi na potrzeby duszpasterskie.


fragment książki



Reforma liturgii rzymskiej – organiczny rozwój czy destrukcja? to klasyczna już praca niemieckiego liturgisty ks. Klausa Gambera, wysoko cenionego m.in. przez Benedykta XVI. Choć napisana przed 40 laty, dotyczy spraw, które nadal są aktualne. Czy Paweł VI dobrze postąpił, zmieniając starożytną liturgię katolicką? Dziś widać coraz wyraźniej, również u nas w Polsce, że posoborowa reforma nie przyniosła dobrych owoców; ks. Gamber pokazuje, że ten jej opłakany rezultat był jasny od samego początku.



Profesor de Mattei nie ma zwyczaju chowania głowy w piasek. Gdy po 2013 roku – roku abdykacji Benedykta XVI i wyboru Franciszka – zjawiska kryzysowe w Kościele weszły w szczególnie ostrą fazę, autor oddawanej do rąk Czytelnika książki otwarcie stawał w obronie katolickiej ortodoksji jako współsygnatariusz listów w tej sprawie, kierowanych przez katolickich uczonych z całego świata do papieża Franciszka od czasu synodu biskupów na temat rodziny z 2014 roku. Najgłośniejszym wyrazem tego zatroskania było „synowskie upomnienie” (Correctio filialis) z 2017 roku, po tym jak adhortacja Amoris laetitia „podłożyła bombę atomową pod katolickie nauczanie moralne” (prof. Joseph Seifert). Głośno protestował przeciw umieszczaniu pogańskich idoli w rzymskiej świątyni przy okazji tzw. Synodu amazońskiego.




prof. Grzegorz Kucharczyk


z Wprowadzenia do wydania polskiego


Roberto de Mattei - Miłość do papiestwa a synowski opór wobec papieża

Czy papież może być publicznie karcony za swe naganne zachowanie? A może wierni powinni okazywać mu bezwarunkowe posłuszeństwo, usprawiedliwiając wszystkie jego wypowiedzi oraz działania, nawet jeśli są one w ewidentny sposób przyczyną zgorszenia?


W opinii niektórych, np. watykańskiego dziennikarza Andrei Torniellego, wyrażanie opinii sprzecznych z poglądami papieża jest dopuszczalne jedynie w rozmowach prywatnych, nie powinno się jednak robić tego publicznie. Nawet ta teza zawiera w sobie jednak potwierdzenie faktu o kluczowym znaczeniu, a mianowicie, że papież nie jest nieomylny, o ile nie przemawia "ex cathedra". W innym przypadku jego słów kwestionować nie można by nawet prywatnie – dopuszczalne byłoby jedynie pełne uległości milczenie. Z drugiej strony papież, który nie jest Chrystusem, ale jedynie Jego przedstawicielem na ziemi, może grzeszyć i popełniać błędy. Czy jednak istotnie prawdą jest, że może być napominany jedynie prywatnie, a nigdy publicznie?




fragment książki








Wydawnictwo Key4 prezentuje obszerny wybór felietonów i konferencji autorstwa prof. Roberta de Mattei pod wymownym tytułem Miłość do papiestwa a synowski opór wobec papieża w historii Kościoła. Włoski historyk pokazuje, że w dwutysiącletniej historii Kościoła nie wszyscy papieże byli godnymi następcami św. Piotra i że zawsze w takich wypadkach znajdowali się święci, którzy – z całym szacunkiem należnym urzędowi wikariusza Chrystusowego – sprzeciwiali się im w imię prawdziwej wiary, która zawsze jest ważniejsza od ślepego posłuszeństwa.





Zapytaj o produkt





pola oznaczone gwiazdką(*) są wymagane

 

Zobacz także

Opinie

Dodaj opinię

Zestaw: Reforma liturgii + Miłość do papiestwa + Annibale Bugnini i rewolucja liturgiczna

Dodaj opinię